czwartek, 6 kwietnia 2017

Domki dla lalek w muzeum?

Któż nie lubi bawić się domkiem dla lalek? Zabawy tematyczne, w tym naśladowanie dorosłych i odgrywanie scenek, to jedne z najczęstszych dziecięcych zajęć. Dziś najpopularniejszy jest różowy domek dla lalek Barbie, ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu, rodzice sami wykonywali domki dla swoich pociech, które często były kopią ich własnych domostw.

Z zaciekawieniem i pewnym dreszczykiem emocji klasy pierwsze odwiedziły Muzeum Domków dla Lalek w PKiN. Na wystawę wchodzi się przez… no cóż obiecaliśmy, że nie zdradzimy, ale drzwi są prawdziwie bajkowe, warto samemu to zobaczyć.

 W muzeum są lalki i domki z całego świata. Oglądaliśmy małe cudeńka wykonane przez tatusiów, ale i komercyjne zabawki sprzedawane kilkadziesiąt lat temu.  W domkach z niezwykłą precyzją odtworzono wystrój, styl i wyposażenie wnętrz. Zachwycają maleńkie filiżanki z kawą, portrety przodków, perfumy czy bibeloty na stolikach. Okna przysłaniają firanki, ściany zdobią tapety, a tarasy ocieniają rośliny.


Poza zwiedzaniem pierwszoklasiści brali udział w warsztatach na których wykonali komódki z pudełek po zapałkach. Kto wie, może będzie to początkiem ich nowej pasji? Niewątpliwie świat miniatur w Muzeum Domków dla Lalek jest pełen czaru i uroku.




























Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza